Rezolucja Parlamentu Europejskiego z dnia 4 kwietnia 2017r. w sprawie kobiet i ich roli na obszarach wiejskich (2016/2204(INI)).

Wydawać by się mogło, że w rezolucji dotyczącej funkcjonowania kobiet na obszarach wiejskich będzie mowa przede wszystkim o trudnościach związanych z pracą w gospodarstwie rolnym, oraz sposobach przezwyciężania owych trudności. Niestety, jak się okazało podczas lektury kolejnych stron dokumentu, cała treść jest ukierunkowana na równouprawnienie kobiet i mężczyzn, co obecnie Unia Europejska poczytuje sobie jako jeden ze swoich głównych celów. I choć w samej rezolucji znajdziemy wiele cennych uwag, mówiących o tym, że udział kobiet w gospodarce wiejskiej (agroturystyka, działalność rolnicza, przedsiębiorczość) jest podstawą zrównoważonego rozwoju państwa, przekaz dokumentu wyraźnie podkreśla konieczność zrównania kobiet i mężczyzn- we wszystkich aspektach, mimo istniejących różnic psycho-fizycznych.

W rozdziale dokumentu zatytułowanym: „Wielofunkcyjność ról kobiet na obszarach wiejskich” czytamy, że ochrona środowiska naturalnego i krajobrazu w dużej mierze zależy od aktywizacji zawodowej ludności zamieszkującej obszary wiejskie, stad też postulaty Parlamentu Europejskiego o ułatwienie dostępu do kształcenia oraz stworzenie możliwości przekwalifikowania się mieszkańców wsi (pkt.H, Q, S). Podkreśla się, że równouprawnienie płci jest możliwe tylko wtedy, gdy kobiety i dziewczęta zostaną włączone w edukację i kształcenie ustawiczne z zakresu nauk ścisłych. Jednocześnie zwrócono uwagę na to, aby traktować sektor rolny jako podstawę rozwoju ekonomicznego, społecznego i tworzenia nowych miejsc pracy (pkt. M). Rezolucja postuluje o poprawę statusu małych i średnich gospodarstw rodzinnych, poprzez różnego rodzaju dofinansowania. Należy zaznaczyć, że w rozdziale nie zabrakło również wzmianki o konieczności walki z dyskryminacją płciową. 

Kolejna część dokumentu, zatytułowana: „Wyzwania dla kobiet na obszarach wiejskich”, zwraca uwagę na kobiety, które choć pomagają w gospodarstwie, nie są ujmowane w żadnych statystykach. Brak dokładnych informacji dotyczących liczby kobiet będących właścicielami przedsiębiorstw rolnych czy też zatrudnionych w rolnictwie jest przyczyną braku świadczeń socjalnych, takich jak: zwolnienie chorobowe, urlop macierzyński czy też prawo do emerytury. W tym kontekście sytuacja rolniczek jest słaba i niekorzystna.

W związku z tym zjawiskiem, Unia Europejska zaleca zwiększenie widoczności kobiet z obszarów wiejskich w różnego rodzaju statystykach. W punkcie AB czytamy że: „łatwiejszy dostęp ludzi młodych i kobiet do ziemi przyczyni się poprawy wymiany pokoleń w rolnictwie i będzie sprzyjać wzrostowi gospodarczemu oraz dobrobytowi socjalnemu;”.

Warto podkreślić, że rola kobiet w podtrzymywaniu lokalnej kultury i tradycji jest nie do podważenia, dlatego tak istotne są: edukacja i rozwój kobiet, równość płac, ubezpieczenie, zabezpieczenie socjalne podczas urlopu macierzyńskiego itd. W punkcie AE i AF podkreśla się, że dobrze rozwinięta infrastruktura sieciowa (transport, dostęp do Internetu, zaopatrzenie w energię i usługi społeczne) jest gwarancją dostępu do informacji, kształcenia i stanowi istotny element w utrzymaniu populacji kobiet na obszarach wiejskich. 

Na pierwszy rzut oka wydawać by się mogło, że przyjęta przez Parlament Europejski rezolucja jest orężem do walki o polepszenie warunków życia dla tych kobiet, które wkładają wysiłek i trud w pracę na gospodarstwie rolnym. Jednak, jak już wspomniałam we wstępie, jedna jaskółka wiosny nie czyni. Mimo, że w rezolucji znajdziemy kilka cennych spostrzeżeń, mimo że zostały w niej poruszone ważne kwestie, całość jest zdominowana dążeniem Unii Europejskiej do całkowitego równouprawnienia kobiet i mężczyzn. Jak zauważyła Pani Poseł, takie podejście od razu przywołuje na myśl hasło socjalistyczne: „Kobiety na traktory”, doskonale znane z czasów PRL-u, kiedy to kobiety były zachęcane do wykonywania męskich zajęć, a władza wmawiała im, że tak właśnie wygląda równouprawnienie. W podejściu do praw kobiet zostaje pomijany najważniejszy aspekt-macierzyństwo, brakuje hasła: „Kobiety, pamiętajcie o tym co najważniejsze. O wychowaniu dzieci”. Co więcej, czytając rezolucję można nabrać podejrzeń co do forsowania ideologii gender pod przykrywką walki o uprawnienie. Już w punkcie 38 czytamy że: „[Parlament Europejski] apeluje do podmiotów regionalnych, by realizowały - z wykorzystaniem środków finansowych z drugiego filara - programy na rzecz zwiększenia świadomości, służące podkreśleniu neutralności płciowej wszystkich zawodów, a także zerwaniu z nadal jeszcze bardzo tradycyjnym podziałem zadań w rolnictwie;”. Pojawia się tutaj niebezpieczne sformułowanie: „neutralność płciowa wszystkich zawodów” oraz kładzie się nacisk na zerwanie z tradycyjnym podziałem ról. Idąc tym tokiem myślenia nie daj Boże, dojdzie do tego, że nikogo nie będą dziwić kobiety dźwigające ciężary, orające pola czy wykonujące te prace, które ze względu na niebezpieczeństwo utraty zdrowia, są obecnie wykonywane przez mężczyzn. Wydaje mi się, że nawet drobne gesty, takie jak przepuszczanie kobiet przez drzwi, ustąpienie miejsca, czy nawet niesienie przez mężczyznę zakupów, jest wyrazem szacunku dla kobiety i jej kobiecości, a nie formą dyskryminacji płciowej. Natury nie da się oszukać, a wszelkie próby odwrócenia naturalnego porządku świata przynoszą marne skutki, o czym zdołały się przekonać poprzednie pokolenia. Widać, historia lubi zataczać krąg. Inne sformułowania przytoczone w dokumencie: „bardziej zrównoważone i ekologiczne rolnictwo” czy „zielone miejsca pracy”, także budzą niepokój ze względu na swoją potencjalnie groźną wieloznaczność. W punkcie 13 Rezolucja wzywa do ochrony praw migrantek i uchodźczyń.

Wezwanie to jest niebezpieczne w kontekście niekontrolowanego napływu uchodźców do Europy. Punkty 47 i 48 dotyczą przemocy wobec kobiet. Jest to kwestia niezwykle ważna, jednak w tym kontekście można się tutaj dopatrywać nawiązania do konwencji stambulskiej i rzeczywiście na końcu punktu 48 czytamy: "(...) i ponawia apel do UE i jej państw członkowskich o jak najszybszą ratyfikację konwencji stambulskiej";.

Pani Poseł w swojej wypowiedzi wspomniała, że założenia i postulaty rezolucji nie rozwiążą wszystkich problemów, z jakimi borykają się małe i średnie gospodarstwa. Brak odpowiedzialnej polityki państw przyczynił się do masowej migracji ludności z obszarów wiejskich do miast. 

Pani Przewodnicząca! Mimo że sprawozdanie proponuje szereg rozwiązań, zagłosowałamprzeciwko z powodu dużej ingerencji w dziedzinę polityki społecznej i zatrudnienia. Chociaż popieram równouprawnienie kobiet, uważam, że wprowadzenie aspektu płci i nawet kobiecych związków partnerskich do wspólnej polityki rolnej nie odbuduje rodzinnych gospodarstw, wyeliminowanych poprzednią polityką, która doprowadziła do ucieczki rolników i bezrobocia. Nie przeciwdziałają temu nawet tak wieloaspektowe sprawozdania, które poza tym zawierają kontrowersyjne i wieloznaczne pojęcia, jak zielone miejsca pracy, promowanie pełnej równości kobiet i mężczyzn na obszarach wiejskich, neutralność płciowa wszystkich zawodów, postulująca zrywanie z tradycyjnym podziałem zadań w rolnictwie, zwłaszcza w Polsce, gdzie według konstytucji gospodarstwo rodzinne to podstawa ustroju rolnego Rzeczpospolitej. Podobnie wieloznaczne jest wspieranie równego dostępu do ziemi.

Opracowała Wanda Dembek

Logowanie

Wyszukiwarka

Polecane Linki

EP logo RGB EN

 

big logo ecr FI

 

 

Kalendarz obrad PE 2017

Kalendarz2107