13-03-2008

Urszula Krupa, w imieniu grupy IND/DEM . – Panie Przewodniczący! W dokumencie w sprawie równości płci i równouprawnienia kobiet w kontekście współpracy na rzecz rozwoju poruszane są problemy trapiące kobiety na przykładzie państw afrykańskich i azjatyckich. W przedstawionej strategii zaproponowano działania w kilku kategoriach: równość płci, ład polityczny, zatrudnienie, edukacja, zdrowie oraz przemoc wobec kobiet.

Wiadomo, że równouprawnienie kobiet i mężczyzn stanowi ważny element rozwoju społeczeństw, który jest zawarty w podstawowych regulacjach poszanowania godności i praw człowieka i wszystkich ludzi w naszej cywilizacji europejskiej, jednak równouprawnienie, niedyskryminacja kobiet nie stanowią jedynego warunku warunek rozwoju. Można by wymienić szereg innych ważnych dla postępu działań, począwszy od przestrzegania zasad etycznych i moralnych, które gwarantują znaczne zmniejszenie wykorzystania, przemocy, oszukiwania i innych manipulacji, w tym dyskryminacji i prześladowania kobiet.

Przywoływane dramatyczne warunki życia kobiet w krajach afrykańskich są konsekwencją grabieżczej polityki zasobami naturalnymi oraz spekulacyjnymi działaniami koncernów międzynarodowych bogacących się kosztem życia i zdrowia mieszkańców. Wspieranie budżetowe oraz inne programy wdrażane przez Unię Europejską nie zrekompensują strat rabunkowej gospodarki. Relatywizm etyczny stoi także za wykorzystaniem w sferze seksualnej oraz szerzeniem się chorób przenoszonych drogą płciową. Propagowana wolność seksualna prowadzi do odebrania godności kobiecie traktowanej jako obiekt seksualny i prowokuje do przemocy. W celu poprawy sytuacji kobiet nie należy dofinansowywać środków antykoncepcyjnych i aborcji, ale wspierać finansowo rodziny, zwłaszcza wielodzietne, umożliwiając kształcenie i rozwój czy poprawiając opiekę zdrowotną wraz z osłoną socjalną, zwłaszcza dla kobiet spodziewających się dziecka. Oczywiście kobiety wykształcone mające predyspozycje przywódcze oraz ochotę do angażowania się w politykę powinny mieć możliwość kandydowania oraz wykorzystywania swojej odmienności psycho-fizycznej w celu poszerzania spektrum spojrzenia na sprawy ważne nie tylko dla kobiet i dzieci.

Jednak gender mainstreaming jako podstawowa i przewodnia idea owocująca między innymi urlopami ojcowskimi dla mężczyzn już ma swoje nawet oczekiwane skutki, gdyż nie tylko szwedzcy ojcowie wolą zamiast opieki nad dzieckiem polowanie na łosie oraz czytanie gazet. Rozpowszechniana przez środki masowego przekazu tyrania seksualizacji agresji oddziaływuje na ...

(Przewodniczący odebrał mówczyni głos) .

13-03-2008

Urszula Krupa, w imieniu grupy IND/DEM . – Panie Przewodniczący! Tematem dzisiejszej debaty jest łamanie praw człowieka w Rosji w stosunku do protestujących przeciwko braku demokracji, zwłaszcza podczas ostatnich wyborów prezydenckich. Nie tylko użyto siły wobec demonstrujących, wraz z aresztowaniami, ale także Organizacja Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie musiała odwołać swoją misję z powodu zbyt ostrych restrykcji nałożonych przez rosyjski rząd. Władze rosyjskie wywierały naciski na grupy opozycyjne, tolerowały fałszerstwa wyborcze, podporządkowały sobie media. Uniemożliwiono działania organizacji pozarządowych oraz stosowane były restrykcje co do organizowania zgromadzeń.

Oczywiście nie zgadzamy się z brakiem poszanowania praw człowieka, demokracji, brakiem wolności wypowiedzi czy dyskryminowania mniejszości narodowych oraz ograniczania niezależności organizacji. Jednak trzeba zaznaczyć, że Rosja nie ma tradycji demokratycznych, a krótki okres demokratyzacji życia w tym mocarstwie rozpoczęty w 1864 r. skończył się w 1917 r. kiedy powstała Rosja Sowiecka – typowe totalitarne państwo, jakie jest zaprzeczeniem demokracji, kierowane najpierw przez Lenina, Stalina, a potem przez jego wiernych naśladowców.

Sytuacja w Rosji jest ostrzeżeniem także dla innych imperiów i totalitarnych państw, które boją się demokratycznych procedur, nawet gdy opozycja jest w mniejszości, nie zagraża poza ujawnieniem prawdy, którą za wszelką cenę chce się ukryć.

11-03-2008

Urszula Krupa, w imieniu grupy IND/DEM . – Panie Przewodniczący! Mając możliwość zabrania głosu w debacie o sytuacji kobiet na obszarach wiejskich w Unii Europejskiej, chciałabym zwrócić uwagę, że zwłaszcza w nowych państwach członkowskich sytuacja kobiet na wsiach i w okolicach podmiejskich jest trudna a niekiedy dramatyczna, także przez prowadzoną politykę Unii Europejskiej wprowadzającą różnego rodzaju limity i ograniczenia, które powodują ubóstwo i wykluczenie społeczne na skutek utraty miejsc pracy oraz nieopłacalności produkcji.

W typowo rolniczych regionach, nie tylko wschodniej Polski, tysiącom rodzin grozi utrata utrzymania z powodu braku rentowności gospodarki, upadku lub zamykania cukrowni, narzucania limitów połowowych ryb, obejmowania dopłatami jedynie części owoców miękkich oraz nakładania kar za nadprodukcję mleka. Właśnie tego rodzaju przyczyny leżą u podłoża braku rozwoju infrastruktury i komunikacji oraz zabezpieczenia edukacji, służby zdrowia i różnych innych usług, które nie powstaną przy braku rozwoju gospodarczego. Tego rodzaju dezorganizująca rozwój polityka stymuluje także ucieczkę młodych ludzi, w tym kobiet, do miasta i emigracje za granicę.

Programy topleader mogą pomóc kobietom z niektórych tylko regionów (atrakcyjnych turystycznie lub znanych z unikalnych produktów regionalnych), które nawet w części nie zrekompensują strat, jakie ponosi ludność wiejska oczekująca nadal na realizację zawartych w dokumentach szczytnych haseł, zrównoważonego rozwoju, równych szans i ich wszelkich niedyskryminacji.

21-02-2008

Urszula Krupa, w imieniu grupy IND/DEM . – Panie Przewodniczący! Mimo porozumienia zawartego w Goma, dotyczącego poprawy bezpieczeństwa i rozwoju w Kongo, w prowincjach Kivu nadal łamane są prawa człowieka. Tylko od końca 2006 roku trzysta tysięcy osób zostało zmuszonych do opuszczania miejsc zamieszkania z powodu nasilającej się przemocy, jaka dotyczy zwłaszcza kobiet i dzieci, które stają się ofiarami gwałtu oraz są siłą werbowane do wojska. Do tej pory sześć milionów ludzi zostało przesiedlonych, a pięć milionów zmarło z powodu wojny i konfliktów, za którymi stoją grupy gospodarcze i wspierające je rządy, zainteresowane korzystaniem z tamtejszych bogactw.

Dlatego potrzeba nie tylko rezolucji i debat w Parlamencie Europejskim czy pomocy humanitarnej dla mieszkańców Konga, ale zaprzestania rabunkowej gospodarki zasobami naturalnymi oraz powstrzymania spekulacyjnych działań koncernów międzynarodowych, bogacących się kosztem życia i zdrowia mieszkańców tego regionu

30-01-2008

Urszula Krupa (IND/DEM ). – Panie Przewodniczący! Podczas ostatniej sesji nie zostałam dopuszczona do głosu, dlatego dzisiaj chciałam zaprotestować na forum Parlamentu Europejskiego przeciwko łamaniu praw człowieka i ludzkiej godności.

Podczas lotu do Buenos Aires na zaproszenie Polonii amerykańskiej, gdzie przekazywaliśmy i broniliśmy uniwersalnych europejskich wartości razem z szanowanym przez miliony słuchaczy dyrektorem katolickiego radia, byliśmy agresywnie nękani przez dziennikarzy prywatnej, komercyjnej stacji TVN, którzy próbowali wymusić wywiady, jednocześnie obrażając inwektywami osobę duchowną i posła do Parlamentu Europejskiego. Przemoc psychiczna zagrażająca naszemu zdrowiu psychofizycznemu podczas czternastogodzinnego lotu była przerywana dzięki kilkakrotnym interwencjom załogi Lufthansy, jednak miała także miejsce po wylądowaniu.

Chciałabym zwrócić uwagę także na niebezpieczeństwa udostępniania osobom trzecim informacji o numerze lotu, rezerwacji miejsc w samolocie i hotelach wbrew obowiązującym prawom, co może być wykorzystywane przez przeróżnych terrorystów.

Logowanie

Wyszukiwarka

Polecane Linki

EP logo RGB EN

 

big logo ecr FI

 

 

Kalendarz obrad PE 2017

Kalendarz2107