Urszula Krupa (ECR ). – Panie Przewodniczący! Głosowałam za rezolucją Parlamentu w sprawie wyzwań politycznych i strategii wobec nowotworów u kobiet i związanych z nimi chorób współistniejących. Ten ważny dokument wzywa do priorytetowego traktowania walki z rakiem w polityce zdrowotnej oraz stworzenia kompleksowej strategii Unii wobec chorób nowotworowych, a także pokazuje, że mimo dotychczasowych starań potrzeba dalszych, w tym także odpowiedniej diagnostyki, leczenia, ale przede wszystkim profilaktyki, jaka odnosi się także do masowo i długotrwale stosowanej antykoncepcji hormonalnej czy stymulacji hormonalnej związanej z procedurami in vitro w ramach tzw. zdrowia seksualnego i reprodukcyjnego. Dowiedziono niedawno, że długotrwałe stosowanie antykoncepcji hormonalnej może zwiększyć ryzyko zachorowania na glejaka, a także inne typy nowotworów poza oczywistymi wpływami innych szkodliwych czynników środowiskowych, które należy eliminować.

Urszula Krupa (ECR ). – Panie Przewodniczący! Jako współsprawozdawczyni głosowałam za rezolucją w sprawie stosowania marihuany, gdzie celem z lekarskiego punktu widzenia było przeprowadzenie badań klinicznych z użyciem leków na bazie marihuany wraz z przeznaczeniem na ten cel odpowiednich środków. W rezolucji udało się wyraźnie rozróżnić produkty lecznicze na bazie marihuany zatwierdzone przez organy regulacyjne, marihuanę medyczną niesprawdzoną w badaniach klinicznych i inne zastosowania marihuany. Ponadto wezwano do zniesienia barier regulacyjnych, które utrudniają badania naukowe, wraz z pozostawieniem państwom członkowskim wolności w przyjmowaniu potrzebnych rozwiązań, chociaż wezwano do prowadzenia większej liczby badań i zapewnienia przepływu informacji na ten temat. Dobrze, że posłowie odrzucili zgłoszone w ostatniej chwili poprawki, gdyż marihuana to nie sałata rukola, ale spreparowane przez różnych wynalazców odmiany o wielkiej sile uzależniającej, zawierające duże stężenia THC ze śladowymi ilościami ochronnego CBD, których doliczono się 700, a nawet według niektórych źródeł 2300.

 

Urszula Krupa (ECR ). – Panie Przewodniczący! Wśród wielu problemów, jakie wymagają rozwiązania, jest zanieczyszczenie powietrza wraz z wpływem na zmiany klimatu, pogorszenie zdrowia, zwłaszcza mieszkańców obszarów sąsiadujących z portami lotniczymi. Wykazano, że z powodu wysokich stężeń PM2,5 oraz ozonu troposferycznego emitowanych przez lotniska na obszarach zabudowanych każdego roku umiera 5 tyś. osób mieszkających w promieniu 20 kilometrów. Zwłaszcza w ostatnich latach szybki rozwój transportu lotniczego oddziaływa negatywnie zarówno w skali lokalnej, jak i globalnej. Poza hałasem, wytwarzaniem szkodliwych pyłów, tlenków azotu, tlenku siarki, generuje 2% światowej emisji gazów cieplarnianych, co znajduje potwierdzenie na mapie światowych połączeń lotniczych, gdzie przodują przede wszystkim USA, Europa Zachodnia i Azja z Japonią. Jako środki zaradcze podawane są wprowadzenie nowych paliw, optymalizacja przelotów, instalowanie bardziej sprawnych silników ze zmianami konstrukcyjnymi w budowie kadłubów samolotów, ale także oczywiście zasady sytuowania lotnisk.

 

Urszula Krupa (ECR ). – Pani Przewodnicząca! Głosowałam za sprawozdaniem w sprawie wdrażania dyrektywy Parlamentu Europejskiego w sprawie stosowania praw pacjentów w transgranicznej opiece zdrowotnej, która mogłaby odgrywać ogromną rolę w przypadkach trudności z zapewnieniem opieki w poszczególnych krajach Unii lub w rejonach przygranicznych, co wymaga jednak pozwoleń i informacji o możliwościach korzystania z leczenia transgranicznego, jak i przestrzegania praw chorych. Chociaż dużym problemem bywa nierówność finansowa między poszczególnymi krajami i biurokracja, której państwa członkowskie powinny przeciwdziałać, organizując punkty kontaktowe udostępniające informacje o możliwych zwrotach kosztów. Transgraniczna opieka może stwarzać szczególnie szansę na leczenie osób chorych na choroby rzadkie. Ogólnounijna współpraca byłaby także korzystna ze względu na diagnostykę i poszukiwanie leków, które na razie są bardzo drogie, co uniemożliwia wielu chorym leczenie. Podkreślono także ogromną rolę opieki transgranicznej w przypadkach pandemii i szczepień

 

 Urszula Krupa, w imieniu grupy ECR . – Pani Przewodnicząca! Transgraniczna opieka zdrowotna mogłaby być wielką szansą dla pacjentów w sytuacji występowania problemów w państwach członkowskich, zwłaszcza że, zgodnie z traktatem, zapewnia się wysoki poziom ochrony zdrowia ludzkiego. Przy czym za organizację, finansowanie i świadczenie opieki zdrowotnej odpowiadają państwa członkowskie, co powoduje, że z możliwości transgranicznej opieki korzystają głównie pacjenci z regionów przygranicznych krajów „starej” Unii lub chorzy z krajów bogatych, podróżujący do biedniejszych, gdzie koszty leczenia są niższe, podczas gdy kraje Europy Środkowej obawiają się nadmiernych ubytków budżetowych lub chorzy nie mają pieniędzy na drogie zagraniczne leczenie.

Oczywiście pacjenci muszą być informowani o możliwościach i prawach, jakie wynikają z rozporządzenia czy dyrektywy, za pośrednictwem punktów informacyjnych. Transgraniczna opieka mogłaby być jednak wielką szansą dla chorych na choroby rzadkie, dotykające około 6 % wszystkich obywateli, w sytuacji gdy na każdą z tych chorób cierpi stosunkowo niewielka liczba pacjentów. Współpraca transgraniczna powinna odgrywać rolę w gromadzeniu informacji w celu zwalczania chorób rzadkich, ewentualnym tworzeniu wyspecjalizowanych ośrodków referencyjnych oraz poszukiwaniu nowych leków, gdyż obecne ceny uniemożliwiają leczenie. Ponadto oczywiście transgraniczna opieka może odgrywać ogromną rolę w przypadkach pandemii, chociaż problem szczepień pozostawiłabym w gestii państw członkowskich.

Logowanie

Wyszukiwarka

Polecane Linki

EP logo RGB EN

 

big logo ecr FI

 

 

Kalendarz obrad PE 2019

kalendarz2019