Urszula Krupa (ECR ). – Panie Przewodniczący! Wstrzymałam się od poparcia projektu sprawozdania o unijnych możliwościach dostępu do leków, który choć wydaje się korzystny, zawiera dwuznaczności i poza wymienionymi w debacie wzywa do rozważenia nowych środków kontroli cen, takich jak obserwacja horyzontalna i koordynacja łączonych zamówień, jaka może zostać poddana reżimowi kontroli nowych środków, jednak bez doprecyzowania. Przyjęcie ogólnounijnych środków dotyczących rynku farmaceutycznego, jakie miałoby wzmocnić pozycje negocjacyjne państw członkowskich w zakresie wprowadzenia uczciwych cen leków, będzie korzystne dla krajów, gdzie są koncerny, a proponowana dyrektywa regulująca procedury ustanawiania leków i systemów refundacji może być korzystna dla producentów kosztem zdrowia chorych, szczególnie w krajach takich jak Polska, gdzie około 30% chorych nie wykupuje leków z powodu zbyt wysokich cen. Zauważono, że przepisy dotyczące własności intelektualnej utrudniają wprowadzenie leków generycznych, które zarówno dawniej, jak i obecnie stanowią alternatywę dla mniej zamożnych chorych.

Urszula Krupa (ECR ). – Panie Przewodniczący! Mimo że projekt sprawozdania o unijnych możliwościach zwiększenia dostępu do leków wydaje się korzystny, jednak operuje dwuznacznościami, które mogą powodować zawyżanie przez koncerny kosztów badań i ceny leków wprowadzonych na rynek podobnie do opisywanej zasady określającej uczciwą cenę leku, która może zostawiać swobodę manipulowania w celu maksymalizacji zysków. Nowa dyrektywa Komisji ma regulować procedury ustalania cen leków i systemy refundacji, a jedyne kryterium, jakie zostało uznane za istotne, to kryterium wyzwań rynkowych. Systemy ustalania cen i systemy refundacji należą do kompetencji państw członkowskich, podczas gdy instytucje europejskie są kompetentne w zakresie ochrony konkurencji i wsparcia badań naukowych, co oznacza, że przez ten dokument organy Unii próbują wpływać na państwa członkowskie, by wprowadzały regulacje zgodne z ich oczekiwaniami, choć same organy Unii nie zostały traktatowo upoważnione do zajmowania się tego rodzaju problematyką.

Urszula Krupa (ECR). – Panie Przewodniczący! Wstrzymałam się od poparcia projektu sprawozdania o unijnych możliwościach dostępu do leków, który choć wydaje się korzystny, zawiera dwuznaczności i poza wymienionymi w debacie wzywa do rozważenia nowych środków kontroli cen, takich jak obserwacja horyzontalna i koordynacja łączonych zamówień, jaka może zostać poddana reżimowi kontroli nowych środków, jednak bez doprecyzowania. Przyjęcie ogólnounijnych środków dotyczących rynku farmaceutycznego, jakie miałoby wzmocnić pozycje negocjacyjne państw członkowskich w zakresie wprowadzenia uczciwych cen leków, będzie korzystne dla krajów, gdzie są koncerny, a proponowana dyrektywa regulująca procedury ustanawiania leków i systemów refundacji może być korzystna dla producentów kosztem zdrowia chorych, szczególnie w krajach takich jak Polska, gdzie około 30% chorych nie wykupuje leków z powodu zbyt wysokich cen. Zauważono, że przepisy dotyczące własności intelektualnej utrudniają wprowadzenie leków generycznych, które zarówno dawniej, jak i obecnie stanowią alternatywę dla mniej zamożnych chorych.

Urszula Krupa (ECR ). – Panie Przewodniczący! Mimo że projekt sprawozdania o unijnych możliwościach zwiększenia dostępu do leków wydaje się korzystny, jednak operuje dwuznacznościami, które mogą powodować zawyżanie przez koncerny kosztów badań i ceny leków wprowadzonych na rynek podobnie do opisywanej zasady określającej uczciwą cenę leku, która może zostawiać swobodę manipulowania w celu maksymalizacji zysków. Nowa dyrektywa Komisji ma regulować procedury ustalania cen leków i systemy refundacji, a jedyne kryterium, jakie zostało uznane za istotne, to kryterium wyzwań rynkowych. Systemy ustalania cen i systemy refundacji należą do kompetencji państw członkowskich, podczas gdy instytucje europejskie są kompetentne w zakresie ochrony konkurencji i wsparcia badań naukowych, co oznacza, że przez ten dokument organy Unii próbują wpływać na państwa członkowskie, by wprowadzały regulacje zgodne z ich oczekiwaniami, choć same organy Unii nie zostały traktatowo upoważnione do zajmowania się tego rodzaju problematyką.

Urszula Krupa (ECR). Po przyjęciu na ostatniej sesji w Strasburgu rezolucji w sprawie przystąpienia Unii do konwencji stambulskiej w sprawie zapobiegania i zwalczania przemocy wobec kobiet mam propozycję, a nawet apel do Europejskiego Instytutu ds. Równości Płci, aby zbadał problem, jakim jest sytuacja kobiet imigrantek w obozach uchodźców w Europie, gdzie, według instytucji humanitarnych, dochodzi do przemocy wobec kobiet, szczególnie chrześcijanek. Ale także muzułmanki traktowane są jak przedmioty, kiedy mężowie oddają je innym mężczyznom w zamian za odpowiednią zapłatę. Dane ONZ, które dotyczą ubiegłego roku, wykazywały, że 75 % imigrantów to młodzi mężczyźni, a reszta to rodziny z dziećmi, jakby kobiet w rodzinach nie było. Albo nie są zauważalne nawet przez organizacje badawcze. Niestety na stronie instytutu nie znalazłam żadnego sprawozdania w tej sprawie.

Logowanie

Wyszukiwarka

Polecane Linki

EP logo RGB EN

 

big logo ecr FI

 

 

Kalendarz obrad PE 2017

Kalendarz2107